Metody poszukiwania pracy – przegląd sposobów na znalezienie zatrudnienia.

Szukanie pracy to proces, który może trwać długo bądź krótko. Wiele zależy od szczęścia, zbiegu sprzyjających okoliczności, ale przede wszystkim od naszego przygotowania i zaangażowania. Jak znaleźć pracę – najkrótszy przegląd aktywnych i pasywnych metod poszukiwania pracy.
Połączenie aktywnych i pasywnych metod poszukiwania pracy zwiększa szanse na znalezienie zatrudnienia. Po utracie zatrudnienia powinniśmy jak najszybciej przygotować i wdrożyć odpowiednią strategię szukania pracy. Od czego więc zacząć?
Przeglądanie ofert pracy w prasie oraz internecie
Jest to podstawowa metoda poszukiwania pracy. Czy skuteczna i jedyna? Niekoniecznie. Jest to sposób pasywny – przeglądamy oferty firm, które w danym momencie poszukują pracowników, przesyłamy nasze CV i czekamy na odzew. Nasz sukces zależy więc  od wielu czynników: jak bardzo nasze doświadczenie zawodowe pasuje do wymagań ogłoszenia, czy prawidłowo sporządziliśmy nasz życiorys zawodowy, czy nie popełniliśmy błędów podczas przesyłania CV mailem, lub od tego, ile dobrych życiorysów CV spłynie do pracodawcy na interesującą nas ofertę.
Wiele osób rozpoczyna szukanie pracy i kończy na tej metodzie.  Jeśli dzięki ofertom zamieszczonym w mediach znajdziemy pracę to super, ale pamiętajmy, że nie jest to jedyna metoda poszukiwania pracy. Jeśli w prasie lub internecie w danym momencie nie ma pasujących nam ofert, to nie rozkładajmy rąk mówiąc, że nie ma pracy, tylko próbujmy kolejnych, aktywnych sposobów.
Umieszczanie własnych ogłoszeń oraz zamieszczanie CV w bazach danych
Bardzo często pracodawcy lub agencje zatrudnienia sprawdzają na portalach ogłoszeniowych, czy przypadkiem nie ogłaszają się osoby, które poszukują zatrudnienia w interesujących ich zawodach. W internecie nie brakuje darmowych stron, na których możemy umieścić anons, że jesteśmy do wzięcia. Własną ofertę należy jednak  formułować umiejętnie i pamiętać przede wszystkim o podaniu swoich danych kontaktowych. Zaletą umieszczania własnych ofert w sieci jest to, że wyszukiwarka google pozycjonuje konkretne hasła kluczowe i jeśli zredaguje swoją ofertę np: “tapicer szuka pracy w  Łodzi”, to poszukujący nas pracodawca wpisując w google hasła typu “tapicer łódź szuka pracy” z dużym prawdopodobieństwem natknie się na nasz wpis.
Można się również zastanowić nad umieszczeniem swojej oferty w prasie – bardzo często w lokalnych gazetach poszukujący pracy mogą się zareklamować za darmo.
Warto również spędzić trochę czasu i umieścić nasze CV w bazach danych portali pracy. Jest to czasochłonne i nużące, ale po wykonaniu tej czynności zwiększamy szansę, że ktoś nas po prostu znajdzie i sam się do nas odezwie z ofertą.

źródło: www.alterpraca.pl
Portale społecznościowe
Portale społecznościowe takie jak nasza-klasa lub facebook nie muszą służyć tylko do zamieszczanie zdjęć z grilla lub wiele wnoszących informacji/statusów typu “nudzi mi się”.
Coraz więcej firm dostrzega potencjał tkwiący w portalach społecznościowych i używa ich jako kolejnego kanału komunikacji z otoczeniem. Bardzo często firmy publikują na swoich fanpage’ach aktualne oferty pracy.  Tworzą się również wirtualne społeczności zainteresowane danym tematem, na przykład pracą za granicą. Wystarczy wyszukać odpowiedni fanpage, polubić go i mamy w ten sposób kolejne cenne źródło informacji o wakatach.
Wizyty w urzędzie pracy oraz innych instytucjach wsparcia
Przede wszystkim trzeba się jednak ruszyć z domu i szukać pracy w realu. Jeśli jesteśmy bezrobotni, to wcześniej czy później odwiedzamy urząd pracy. Wiem, że wizyta w pośredniaku często demotywuje do dalszych poszukiwań i może przyczynić się do rozwoju depresji, ale warto  pójść i tam.  Można również zajrzeć do innych instytucji wspierających bezrobotnych, takich jak organizacje pozarządowe, które często realizują różnorakie projekty pośrednictwa pracy, szkoleniowe i aktywizujące.
Szukanie pracy poprzez agencje zatrudnienia
Na rynku funkcjonują również prywatne agencje pośrednictwa pracy, które powinny znaleźć się na naszym szlaku poszukującego pracy. Jeśli wiemy, jak korzystać z usług agencji zatrudnienia, to możemy w łatwy sposób zwiększyć nasze szanse na nową pracę.
Szukanie pracy poprzez siatkę kontaktów
Kto ma dużo znajomych w różnych środowiskach i umie żyć dobrze z ludźmi, ten z reguły długo nie szuka nowej pracy. Szacuje się, że ok. 30% poszukujących pracy znajduje zatrudnienie właśnie dzięki siatce kontaktów. Networking, czyli budowa i utrzymywania własnej siatki kontaktów to proces długotrwały, dlatego też należy o to zadbać jak najwcześniej, kiedy pracujemy oraz mamy możliwość pomocy innym. Gdy my się w końcu znajdziemy w potrzebie, to jest szansa, że ktoś do nas wyciągnie pomocną dłoń.  System rekomendacji działa, networking jest jednak stylem życia, a nie doraźną metodą na szybką pracę.
Bezpośrednie wizyty w firmach oraz wywiad telefoniczny
Metoda bezpośrednich wizyt w firmach ma tylu swoich zwolenników, co i przeciwników.  Z jednej strony – może być bardzo skuteczna, zwłaszcza w małych firmach. Wchodząc do małej firmy nawiązujemy bowiem bezpośredni kontakt  z pracodawcą lub pracownikami.  Pytamy się o możliwość pracy lub pozostawienia CV. Niezmiernie ważne jest wtedy pierwsze wrażenie, jakie wywieramy na osobach. Jest szansa, że właśnie kogoś szukają , albo gdy będą szukać to sobie o nas przypomną, skojarzą Cv z twarzą. Minusy tej metody poszukiwania pracy: w dużych zakładach pracy najczęściej odbijamy się od portierni, gdzie możemy zostawić CV. A co robi portier z CV? Hm… Nawet jak uda nam się wejść do zakładu, to często  trafiamy na nieodpowiednią osobę, która gdzieś rzuci albo wyrzuci nasze CV. Poza tym ludzie nie lubią, gdy im się przerywa pracę bez zapowiedzenia. Nawet w kadrach. Lepiej więc zadzwonić wcześniej do firmy i zapytać się, czy szukają pracowników lub czy można jakoś podejść, aby zostawić swoją aplikację lub porozmawiać o możliwości zatrudnienia. Wiele osób ma opory przed dzwonieniem. Czemu? Bo boimy się odrzucenia., tego że ktoś nam powie nie. Lęk przed porażką jest naturalny, ale trzeba zdać sobie sprawę, że najgorsza rzecz, jak nam się może przydarzyć, to taka, że ktoś nie będzie chciał z nami rozmawiać. To nie jest aż taka tragedia, prawda?
Targi pracy
Wydaje mi się, że targi pracy w ostatnich latach zmienił swój charakter. Nie jest to bowiem miejsce, gdzie odbywają się masowe rekrutacje, lecz raczej sposób na budowanie swojego wizerunku przez firmy. Targi pracy są dość często organizowane przez urzędy pracy i uczelnie. Może nie znajdziemy na nich na miejscu zatrudnienia, ale możemy je wykorzystać jako szansę na rozpoznanie rynku, poznanie osób zajmujących się rekrutacją w danym zakładzie pracy. Próbujmy i tam.

Czy coś mi umknęło?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *