Jak przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej?

Jeśli zależy ci na znalezieniu pracy, to okaż to swoim przygotowaniem do rozmowy kwalifikacyjnej. Odpowiednie przygotowanie do rozmowy o pracę pomoże ci nabrać pewności siebie i przekonania, że dałeś z siebie wszystko. Poniżej kilka rad, które zebrałem w rozmowach z kandydatami i pracodawcami.

Zadbaj o swój wygląd
To, jak się prezentujemy ma wielkie znaczenie dla oceny naszej osoby. Uważa się nawet, że ma decydujące znaczenie dla zrobienia dobrego pierwszego wrażenia. Nie każdy może wyglądać jak Brad Pitt, ale zawsze można “na szybko” jakiś drobiazg w swoim wyglądzie poprawić. Przede wszystkim sylwetka. Warto na dzień przed rozmową pójść na chwilę na siłownię, basen lub na dłuższy spacer. Dotlenić się i wzmocnić mięśnie pleców. Ma to wpływ na naszą postawę i samopoczucie. Po prostu – wysiłek fizyczny odpręża. Oczywiście, jeśli nie ćwiczymy regularnie, to nie należy się forsować. Zakwasy odniosą przeciwny skutek do zamierzonego.Warto również porządnie się wyspać. Łatwo powiedzieć, ale czasem zdenerwowanie skutecznie uniemożliwia zaśnięcie. Jeśli rano obudzimy się z  czerwonymi oczami, to pomogą krople do oczu. “Oczy to zwierciadło duszy” –  niech więc sobie pomyślą, że nasza dusza jest jasna i niczym nie zmącona.



Dobierz odpowiedni ubiór
Właściwy strój na rozmowie o pracę zależy od tego, o jakie stanowisko się staramy. Na stanowiska kierownicze lub     w handlu bądź obsłudze klienta warto ubrać się tak, jakbyśmy szli pierwszy dzień do pracy. Czyli wskazana marynarka, garnitur, krawat lub w przypadku kobiet kostium. W przypadku stanowisk fizycznych, niższego szczebla nie ma co się wygłupiać i wyjmować z szafy ślubnego garnituru, ale zawsze warto pamiętać o czystej,wyprasowanej koszuli i odpowiednich butach.
Najkorzystniejsza sytuacja to taka, kiedy dopasujemy się ubiorem do naszego rozmówcy. Wtedy dwie strony czują się komfortowo. Czyli starając się o pracę w warsztacie samochodowym możemy założyć, że szef nie będzie odstawiony na galowo, a do pracy w banku nie idźmy w sandałach.
Ubranie warto przygotować sobie dzień wcześniej i przemyśleć, jak chcemy wyglądać i w czym się wygodnie czujemy. I najważniejsze – to my mamy zostać zapamiętani, a nie nasz strój.

Przygotuj i przejrzyj swoje dokumenty
Na rozmowę kwalifikacyjną miej ze sobą wydrukowany życiorys oraz list motywacyjny. Warto również wziąć ze sobą pendriva z tymi plikami. Podczas rozmowy nikt nie będzie chciał przeglądać dyplomów lub świadectw pracy, tego nie musimy brać ze sobą. Warto mieć jednak jakąś teczkę lub kalendarz. Ma się wtedy zajęte ręce i wygląda to lepiej niż wejście z niczym.
Przydałoby się też przejrzeć jeszcze raz CV – przypomnieć sobie daty ukończonych szkoleń lub okresów zatrudnienia.
Zbierz informacje o firmie i o osobie, z którą będziesz rozmawiał.
W dobie internetu nie jest to trudne. Zajrzyj więc na stronę internetową firmy, poszperaj trochę w google. Być może będziesz miał gotową odpowiedź na pytania typu “co pan wie o naszej organizacji” lub jakich zarobków można się spodziewać. Jeśli wiesz, kto cię zaprosił na spotkanie, to poszukaj tej osoby na portalach społecznościowych oraz branżowych. Może znajdziesz jakiś wspólny punkt zaczepienia. Poczujesz się też pewniej –  nie tylko ty podajesz siebie na tacy.
Przećwicz przed lustrem powitanie i uśmiech.
Nie ma to jak dobre wejście. Z uśmiechem na twarzy. Kilka pierwszych sekund decyduje o wrażeniu, jakie wywrzesz na rozmówcach. Przećwicz też uścisk dłoni i przedstawienie się. Żeby nie było za bardzo żołnierskie lub niepewne.
Zastanów się, jakie pytania mogą paść i przygotuj na nie odpowiedź.
Istnieje standardowy zestaw pytań, które prawdopodobnie padną na rozmowie o pracę. Zastanów się nad odpowiedziami. Najlepiej, gdybyś przećwiczył sobie pytania i odpowiedzi z drugą osobą. Dzięki temu unikniesz stresującej ciszy, zbierania myśli, a i uzmysłowisz sobie, jaki jesteś i czego od firmy oczekujesz.

Przygotuj sobie pytania
Prawdopodobnie na koniec rozmowy pracodawca cię zapyta, czy ty masz jakieś pytania. Pomyśl więc wcześniej, czego chciałbyś się dowiedzieć, ale bez zbędnego wchodzenia w szczegóły. Możesz się zapytać o firmę, o bliższe informacje nt. proponowanego stanowiska. I ważna rada: mówi się, że nie ma głupich pytań, ale uwierz mi, są. Jak je zadasz, to po minie rozmówcy będziesz wiedział, że właśnie je zadałeś.
Nie zapomnij podziękować za rozmowę.
Wychodząc podziękuj za zaproszenie. A po kilku dniach możesz wysłać maila i podziękować za spotkanie z delikatnym pytaniem: czy już coś wiadomo? To powinno zobligować firmę do szybszej odpowiedzi.
Dla wielu osób powyższe rady mogą wydawać się banalne. Bo i takie są. Zadziwiające jest więc to, że nie wszyscy się do nich stosują.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *